Odpady bio – co i jak wyrzucać?

Odpady bio - co i jak wyrzucać?

Jak pokazują statystyki, w 2021 roku przeciętny Polak wyprodukował średnio 150 kg bioodpadów. Jeśli jednak chodzi o selektywną ich zbiórkę, było to już tylko 17 kg na osobę. Tak niski współczynnik segregacji wynika zapewne w dość dużej mierze z niewiedzy, czym właściwie są odpady bio, co powinno się w nich znaleźć, a co nie, i w jaki sposób należy się ich pozbywać. Te oraz inne kwestie postanowiliśmy więc wyjaśnić w poniższym artykule.

Gdzie wyrzucać bioodpady

W 2017 r. polskie władze zdecydowały, że odpady w naszym kraju dzielone powinny być na cztery frakcje: szkło, metale i tworzywa sztuczne, papier oraz właśnie bioodpady. Śmieci każdego rodzaju umieszczać należy zaś w pojemnikach oznaczonych odpowiednimi kolorami, co ilustruje poniższa tabelka:

Frakcja odpadówKolor pojemnika
szkłozielony
metale i tworzywa sztuczneżółty
papierniebieski
bioodpadybrązowy

Bioodpady, jak więc widać, wrzucamy do pojemników w kolorze brązowym. Często są one mniejsze niż pojemniki na inne typy odpadów.

Co się dzieje z odpadami bio po wyrzuceniu

Oprócz tego w polskich śmietnikach znaleźć można jeszcze czarny pojemnik na odpady zmieszane, czyli takie, których segregacja nie ma większego sensu, ponieważ nie da się ich przetworzyć. Papier, szkło, metal czy plastik można odzyskać – ale co dzieje się z bioodpadami? Istnieją zasadniczo dwa rozwiązania: kompostowanie i fermentacja metanowa. W wyniku kompostowania uzyskuje się nawóz, a produktem fermentacji metanowej jest biogaz (metan), wykorzystywany jako źródło energii lub ciepła. Dalsza droga śmieci wrzucanych do brązowego pojemnika ma natomiast znaczenie o tyle, że determinuje, co zalicza się do odpadów bio, a co niekoniecznie.

Co wrzucać do brązowego pojemnika

Bioodpady muszą bowiem nadawać się do przerobienia albo na kompost, albo na biopaliwo. Warunek ten spełniają:

  • odpadki warzywne i owocowe – np. obierki;
  • resztki jedzenia – w tym mięsa (ale bez kości!);
  • rośliny doniczkowe i części roślin – gałęzie, liście, kwiaty, skoszona trawa, kora drzew;
  • niemalowane i nieimpregnowane drewno, trociny, wióry, słoma, siano;
  • fusy z kawy i herbaty;
  • zepsute owoce, warzywa i ich przetwory – w tym choćby zepsuta zupa.

Wszystko to więc można (a nawet trzeba!) wrzucać do brązowego pojemnika.

Istnieją też jednak odpady, które choć wydają się „naturalne”, to nie powinny do niego trafić. Są to:

  • oleje jadalne;
  • odchody zwierząt – czyli np. trocin lub siana z klatki gryzonia nie wrzucamy do bioodpadów;
  • kości – bo są twarde i nie ulegają rozkładowi (niektórzy uważają, że z tego właśnie powodu do bioodpadów nie zaliczają się także… pestki);
  • kamienie, żwir, torf, ziemia – w tym ziemia z kwiatków;
  • popiół z węgla kamiennego;
  • drewno malowane, impregnowane, płyty MDF, wiórowe, pilśniowe;
  • kurz z odkurzacza;
  • leki – należy je wyrzucać do specjalnych pojemników w aptekach.

Uzasadnione wątpliwości mogą budzić skorupki jajek, które czasem wolno umieścić w pojemniku na bioodpady, a czasem nie. Od czego to zależy? Ano od tego, czy odpady bio są wywożone do kompostowni, czy do biogazowni. W tym pierwszym przypadku skorupki jak najbardziej mogą znaleźć się we frakcji, podnoszą wręcz właściwości użyźniające kompostu. Potrafią jednak też powodować zasklepianie się urządzeń w biogazowni i tym samym zaburzać jej pracę. Warto więc się dowiedzieć w urzędzie danej gminy, dokąd trafiają bioodpady, i na tej podstawie wrzucać skorupki jaj albo do brązowego pojemnika, albo do pojemnika na śmieci zmieszane.

Uwaga! Niektóre gminy nie pozwalają wyrzucać do bioodpadów resztek mięsa, mimo iż przepisy tego wprost nie zakazują. W razie wątpliwości resztki owe – podobnie jak skorupki jaj – umieścić należy w odpadach zmieszanych.

Odpady bio, biodegradowalne, zielone – czym się różnią?

Odpady bio to (w dużym uproszczeniu) odpady organiczne ulegające szybkiemu naturalnemu rozkładowi, czyli biodegradacji – stąd zresztą właśnie ich nazwa. Nie oznacza to jednak, że do brązowego pojemnika wyrzucać wolno wszystko, co opatrzono napisem „biodegradowalne”. Rozkład takich obiektów również bowiem przebiega w sposób naturalny, przy udziale mikroorganizmów, ale w warunkach zupełnie innych niż te panujące w kompostowni czy biogazowni.

Warto w tym miejscu również wspomnieć o tzw. odpadach zielonych, które teoretycznie nadawałyby się do frakcji bio, ale ponieważ pochodzą np. z pielęgnacji ogrodów czy parków, zwykle wytwarzane są w zbyt dużych ilościach, aby zmieściły się w brązowym pojemniku na bioodpady. Jeśli więc do wyrzucenia mamy zwiędłe kwiaty czy roślinę doniczkową, to – po usunięciu wstążek lub ziemi – możemy je do niego włożyć. Natomiast jeśli pozbyć się chcemy skoszonej trawy, gałęzi, chwastów bądź zgrabionych liści, powinniśmy zapakować je w specjalne brązowe worki i wystawić w oznaczonym przez gminę terminie, aby zabrane zostały w ramach cyklicznej zbiórki odpadów zielonych.

Uwaga! Niewielkie ilości ziemi wyrzucić można do śmieci zmieszanych, większe jednak należy przetransportować do odpowiedniego punktu lub zamówić usługę kontenerowego wywozu odpadów, zaznaczając, że potrzebny będzie kontener na ziemię.

W czym wyrzucać bioodpady

Dla wielu osób największym problemem jest nie tyle to, co wyrzucać do odpadów bio, ile to, jak właściwie się ich pozbywać. Większość gmin zaleca umieszczanie bioodpadów w brązowym pojemniku luzem – ale nie wszystkie. Część tłumaczy, że lepiej jednak zapakować w coś resztki jedzenia, bo dzięki temu oszczędza się wodę, którą trzeba by w przeciwnym razie przeznaczyć na dokładniejsze czyszczenie pojemnika.

Plastikowe worki, które wydają się prostym, wygodnym i higienicznym rozwiązaniem, nie wchodzą w grę. Ulegają rozerwaniu, jeszcze nim dotrą na miejsce przeznaczenia, zanieczyszczając frakcję śmieci, a tym samym zaburzając później procesy zarówno kompostowania, jak i fermentacji metanowej. Worki czy siatki biodegradowalne też nie są lepsze, bo aby się rozłożyć, potrzebują innych warunków (p. wyżej) i w kompostowni czy biogazowni zachowują się tak jak worki z plastiku. Zamiast nich należałoby użyć worków kompostowalnych, które ulegają rozkładowi wraz z odpadkami, w ciągu maksymalnie 45 dni. Produkuje się je z organicznych materiałów, takich jak modyfikowana skrobia ziemniaczana bądź kukurydziana. Worki te, oznaczone specjalnym symbolem:

są niestety droższe od swoich plastikowych odpowiedników, a ich dostępność wciąż jest dość ograniczona.

Rozważyć można więc jeszcze wyrzucanie odpadów bio w papierowych torebkach, takich jak po pieczywie (byle nie miały plastikowego „okienka”), ewentualnie zawiniętych w gazetę. Aby uniknąć zabrudzenia siebie i domowego kosza, papier warto włożyć do plastikowej torebki, a po umieszczeniu jej zawartości w brązowym pojemniku wyrzucić sam już plastik do tworzyw. Najlepiej zaś zapytać w lokalnym urzędzie o zalecenia obowiązujące w konkretnej gminie – i się do nich stosować.

Przeczytaj również: Przydomowy kompostownik – jak prowadzić?

Eko360.pl - podpowiemy Ci, jak żyć ekologicznie na co dzień. Wyjaśnimy, jak znaleźć ekologiczne zamienniki rzeczy codziennego użytku. Rozwiejemy Twoje wątpliwości na temat ekologicznej żywności. Doradzimy, jak założyć i prowadzić dom ekologiczny.
Do góry